Rosja żąda od twórców komunikatorów otwarcia tylnego wejścia (backdoor) dla swoich służb.

Duma, rosyjski parlament, właśnie uchwalił prawo nakazujące twórcom komunikatorów udostępnienie możliwości inwigilacji każdego użytkownika poprzez stworzenie tzw. tylnego wejścia w ich oprogramowaniu. Jeżeli tego nie zrobią mają być nałożone wysokie grzywny nie tylko na twórców aplikacji, ale także na ich użytkowników. Ustawę forsowała Yelena Mizulina, ta sama, która stworzyła ustawę zakazującą „propagowania homoseksualizmu”.
Ciekaw jestem reakcji WhatsUP, Telegrapha, Vibera itd. na tą ustawę. Ciekawe, kto pójdzie na współpracę z rosyjską esbecją , kto zabroni Rosjanom korzystania ze swoich aplikacji, a kto całą sprawę po prostu zignoruje. Szefowie Facebooka na pewno mają nowy zgryz.

Site Footer

Sliding Sidebar

Prenumeracja: