Czy powinniśmy zakazać w Polsce islamu?

Ostatnio przeleciała przez Sieć wieść o zakazaniu islamu w Angoli.
Nie była ona prawdziwa, ale skłoniła mnie do refleksji czy możemy, a nawet czy nie powinniśmy zakazać islamu w Polsce?
Żeby było jasne nie mam tu na myśli zakazywania komukolwiek prawa do wyznawania islamu czy jakiejkolwiek innej wiary, lecz chcę zastanowić się nad jej (bez)prawnym namaszczeniem poprzez wpisanie do rejestru kościołów i wyznań.
Wydaje mi się  bowiem, że islamskie prawo koraniczne jest całkowicie sprzeczne z prawem polskim i forsuje absolutnie nieakceptowalne zasady, przy tym dla muzułmanina absolutnie nadrzędnym prawem jest prawo islamskie (szariat) a nie ludzkie.  Jeśli się gdziekolwiek mylę to proszę o poprawienie mnie, ale to w islamie jest zasada prawnej nierówności kobiety wobec mężczyzny, ba! wręcz jej podległość mężczyźnie, kara śmierci za homoseksualizm, zdradę, obcinanie ręki za kradzież, chłosta za różne występki  itd. itp.
A nasze prawo wyraźnie stanowi, że kościół/związek wyznaniowy można zarejestrować jedynie wówczas gdy: jego zasady nie pozostają w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie i moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób.

A skoro tak to dlaczego mamy zarejestrowane takie związki jak Muzułmański Związek Religijny , Liga Muzułmańska , Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej , Islamskie Zgromadzenie Ahl-ul-Bayt ?
Dlaczego polskie władze wydają zgody na powstawanie meczetów skoro według islamskiej doktryny oznacza to przejęcie danego terenu pod władzę islamu i jego praw?

Może jednak powinniśmy dać jasny sygnał, że  u nas obowiązują inne prawa i zasady przez wykreślenie islamskich wspólnot z rejestru i niewydawanie zgód na meczety?

  • marcin

    U nas też pewna liczna grupa religijna i inna pewna grupa społeczna chce wprowadzić kary za homoseksualizm.

    • normal

      I bardzo dobrze.

  • piotr nawrot

    Nie masz niestety racji i nie ma też podstaw ku takim posunięciom. Koran wyraźnie mówi również, że muzułmanin zamieszkujący na terenie, na którym obowiązuje prawo inne niż koraniczne zmuszony jest je respektować, to wątek przez radykałów pomijany a przez umiarkowanych/postępowych wyznawców wciąż przywoływany. Ponadto, Twoja propozycja godzi w ustawę zasadniczą i ten ostatni punkt właściwie zamyka dyskujsę.

    • rudy102

      Nie zamyka żadnej dyskusji, bo ustawię zasadniczą można zmienić. Obawiam się, że jeśli nastąpi większy kryzys to do władzy mogą dojść jacyś popaprańcy, którzy, z braku Żydów, znajdą sobie nowych kozłów ofiarnych – właśnie muzułmanów.

      • Sara

        Ja niestety jestem tego nawet pewna. W Europie dojdzie do pogromów albo nawet nowego ludobójstwa. To tylko kwestia czasu 🙁

    • Sara

      Nie jest sprzeczne z Konstytucją bo nikomu wyznawania swojej wiary nie zabraniam.
      Nie można jednak godzić się na sankcjonowanie wyznań, które mają zasady naruszające nawet podstawowe normy i prawa.
      Nie wiem ilu Muzułmanów rzeczywiście zna Koran a ilu opiera się wyłącznie na tym co usłyszą od swojego mułły. Bo patrząc po tym, że Chrześcijan i Żydów nazywają Niewiernymi to niewielu.

  • Masakrator

    O ile dobrze pamiętam, polskie prawo zabrania propagowania „faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego” ustroju państwa. Ustrój oparty na szariacie świetnie spełnia warunki bycia „innym totalitarnym” ustrojem – vide Iran, Arabia Saudyjska czy Afganistan.
    Tak więc podstawa do ścigania za propagowanie islamu jest, tylko nie wiedzieć czemu nie jest stosowana.

  • Ja

    ” skoro według islamskiej doktryny oznacza to przejęcie danego terenu pod władzę islamu i jego praw?”
    Masz coś na poparcie tej tezy?

    • Sara

      Nic na papierze. Mam tylko w pamięci moje rozmowy ze znajomymi muzułmankami (zagranicznymi studentkami).
      Jasno mi mówiły, że meczet jest dla muzułmanów symbolem władzy nad danym terytorium a jego budowa tym czym dla nas kiedyś poświęcenie ziemi czy też wbicie flagi na nowym lądzie i objęcie go we władanie.
      Dlatego na podbitych ziemiach zawsze przekształcali – co najmniej – wiodącą świątynię w meczet, nawet pozostawiając pozostałe dalej chrześcijańskimi.

      • zubr

        Islamofobia. To zjawisko od jakiegoś czasu narastające, dużą rolę w tym mają do spełnienia główne media, nie chcę oceniać tego jednoznacznie, nie można jednak tak powierzchownie, tego traktować. Dla przykładu, taki kraj jak Afganistan, który obecnie opanowany jest przez tzw. Talibów, jest wynikiem gry politycznej pomiędzy USA i Rosją. Afganistan w latach 70-tych niczym się nie różnił od przeciętnego kraju ówczesnej europy, również obyczajowo, był to zresztą kraj świecki. Wpływy ZSRR w tym kraju były silne, ale z korzyścią dla afgańczyków. Służby amerykańskie uwikłały ten kraj w wojnę z ZSRR szkoląc muzułmańskie bojówki z różnych krajów islamskich, płatnych bandytów nie trudno znaleźć w każdej kulturze, tak powstała grupa Mudżahedinów, uzbrojona, szkolona i wspierana przez USA, ich rękami USA prowadziło wojnę z ZSRR w czasach tzw. zimnej wojny, Rosjanie ponieśli klęskę, Afganistan popadł w chaos, Mudźahedini wykorzystując sytuację ustanowili swoje rządy w tym kraju mianując się Talibami, dalszy ciąg jest mniej więcej znany, szariat i inne chore fanatyzmy. W tym wszystkim warto zachować trzeźwe spojrzenie, bo Talibowie to nie Islam, jest to zorganizowana grupa przestępcza tworząca swoje własne prawa. Narastająca islamofobia może prowadzić do powtórki z Hitlera, jak ktoś wyżej wspomniał teraz Zydów zastąpią Muzułmanie.

        • Sara

          Nie wiem czy to jest fobia.
          Ja się boję węży – nieważne czy są to te duszące bez jadu, czy jadowite, czy tylko kąsające. Wszystkich ich się obawiam.
          To też fobia czy jednak uzasadniony lęk przed zagrożeniem?

  • Ale Sara wyraźnie podkreśliła – że Muzułmanie jak i każdy inny wyznawca, nie kieruje się prawem ludzkim tylko prawem swojego Boga. Kwestia tylko tego, kto tego prawa naucza. Akurat w przypadku kultury muzułmanśkiej za wybranie innego Boga czy za modlenie się w inny sposób grozi śmierć. W kulturze katolickiej możesz sobie wybrać dowolnego Boga czy nawet Szatana – jest to nieetyczne ale nie karane śmiercią. I o to tu chodzi. O wolność człowieka, której trzeba bronić przed totalitaryzmem. Dodam również, że media arabskie są bardziej agresywne niż się wydaje, to świat z epoki Stalina.

  • kfili

    Tyle tu się pisze o widmie eksterminacji muzułmanów. Nie mam pojęcia, dlaczego robicie z Europejczyków nazistowskich islamofobów. Cóż, najwidoczniej nie macie pojęcia o islamie. Zachęcam do poczytanie o obecnej sytucji w Niemczech, Anglii, Francji, czy choćby Szwecji. To nie muzułmanie są ofiarami „nienawiści”, tylko jej sprawcami.
    Moim zdaniem islam to zło, które wyprało mózgi 1 mld osób!
    Nie wierzycie, to przeczytajcie choćby ten artykuł i znajdźcie podobny, ale dotyczący prześladowań muzułmanów…
    http://ekai.pl/wydarzenia/raport/x74306/wzrosly-przesladowania-chrzescijan/

Site Footer

Sliding Sidebar

Prenumeracja: